poniedziałek, 12 października 2015

Szum


"Bardzo rzadko nie myślę o niczym. Bardzo rzadko mam takie chwile, że idę sobie i nic mnie nie obchodzi, nie myślę o niczym, tylko idę lekko. Przeważnie mam w głowie wielki szum. To jest może jakaś wada albo jakaś choroba umysłowa, żeby nie potrafić czasem nie myśleć."
~ Edward Stachura


 





sobota, 10 października 2015

"Leżała w łóżku, rozmyślając o tym wszystkim i nie mogąc się temu dość nadziwić. Z największym wysiłkiem, z trudnością niezmierną robiła to mozolne odkrycie, że właściwie nic już ją nie czeka, że się już nic nie stanie." 
-  Z. Nałkowska





Are you calling me?
Are you trying to get through?
Are you reaching out for me?
Like I’m reaching out for you.

I'm just so fucking depressed
I just can’t seem to get out of this slump
If I could just get over this hump
But I need something to pull me out this dump.

piątek, 9 października 2015

True friends stab you in the front


"It's kind of sad cause what we had
Well it could have been something

I guess it wasn't meant to be
So how dare you try and steal my flame
Just cause yours faded
Well hate is gasoline
A fire fuelling all my dreams
(I'm afraid you asked for this) 
You got a lot of nerve but not a lot of spine
You made your bed when you worried about mine
This ends now
I wouldn't hold my breath if I was you
Cause I'll forget but I'll never forgive you
Don't you know, don't you know?
True friends stab you in the front
I wouldn't hold my breath if I was you
You broke my heart & there's nothing you can do
And now you know, now you know
True friends stab you in the front."


Mam serdecznie dość. Koniec. Rób co chcesz.

wtorek, 4 sierpnia 2015

Forma



Znamy siebie tylko poprzez innych, a inni znają tylko naszą zewnętrzną formę. Dlatego utożsamiamy się z tą formą. Znamy swój obraz odbijający się w oczach innych ludzi albo w lustrze.

~ Osho


Jak bardzo ważna jest czyjaś opinia? Jak bardzo przywiązujemy do tego uwagę? Jak często, słysząc od kogoś coś na swój temat, rozważałaś/eś to samotnie w domu? Myślę, że każdy z nas liczy się chociaż odrobinę ze zdaniem drugiego człowieka. Każdy na swój własny sposób. Jest to dobre, ale we wszystkim trzeba znaleźć złoty środek. Przeanalizować to na spokojnie, rozłożyć na czynniki, a nuż jest w tym ziarnko prawdy.

środa, 29 lipca 2015

Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła.



"Chciałabym każdego dnia umieć coś w sobie zmienić, jakieś zachowanie, sposób bycia wobec innych, umieć pozwolić sobie na pewne rzeczy, innych natomiast sobie zabronić. Opanować samotność. Samotność nie tyle jako stan ducha, bo naprawdę w duchu człowiek zawsze jest lub bywa samotny, ile jako swego rodzaju 'stan cywilny'. Być właścicielem samego siebie, posiadać wokół siebie przestrzeń, której nikt nie może przekroczyć. Coś jakby niewidoczny zielony ogródek, do którego nikomu nie uda się zajrzeć, do którego także nikt, kto chciałby mnie zranić, nie miałby wstępu. Do niedawna było inaczej: każdy, komu to tylko przyszło do głowy, mógł mnie wytrącić z równowagi jakąś głupią uwagą, kłamstwem, bezsensownym zdaniem, sprawić mi przykrość, która trwała znacznie dłużej niż jego pamięć o tym zdarzeniu. Dziś już tylko pory roku mogą wpływać na mój nastrój, ale nie ludzie, którym na tym zależy. Stan mojego umysłu bywa tak różny, jak różne są dni, które przychodzą, Bywają dni dobre, ale bywają i złe, i te też muszę przyjąć za własne. Są dni, kiedy jestem z kamienia, czasem z żelaza, najczęściej, niestety ze szkła."


~Roma Ligocka

wtorek, 21 lipca 2015

Wciąż



"Czasem zdarzało jej się myśleć, że wszystko jest fikcją. Osoby, zdarzenia, miejsca. Wymyślone na potrzeby niskobudżetowego filmu z nią w roli głównej. Czasem po prostu nie chciało jej się wierzyć w absurd, który ją otaczał, w złośliwość ludzką i złośliwość losu. Zdawało jej się, że publiczność właśnie się jej przygląda czekając na grymas na jej twarzy, ale ona grała dalej i nie pokazywała jak bardzo ją ta rola uwiera. "Życie jest farsą" myślała - "jestem w miejscu gdzie być nie powinnam, z ludźmi, których nie lubię, marnując się w pracy, która nie jest dla mnie, a jednak nie zrobię z tym nic i dalej będę siedzieć w tym groteskowym kostiumie szytym nie na moją miarę..."

by perephone





PS Zakochałam się w nowej piosence Foals - Mountain At My Gates



poniedziałek, 20 lipca 2015



"Niektórzy pojawiają się znienacka. Mieszają, mącą w naszych sercach, a potem znikają bez pożegnań. Żadne czary, tylko nasza naiwność pozwala byle komu się oswoić."

~Antoine de Saint-Exupéry "Mały Książę"



niedziela, 19 lipca 2015

Znikam

"Z każdym krokiem czy łykiem czuję, jak mnie ubywa, jest coraz mniej, w sposób zupełnie niegroźny, wyrzuty z dramaturgii, najwolniej jak można znikam."
- Jacek Podsiadło

sobota, 18 lipca 2015

So let's sing along a little goddamn louder to a happy song and pretend it's all okay

Don't wake us up
We’d rather just keep dreaming
Cause the nightmares in our heads are bad enough
And I really wish that you could help
But my head is like a carousel
And I'm going round in circles, I'm going round in circles

poniedziałek, 13 lipca 2015

Sama

Znowu wracam jak zbieg, któremu nie zupełnie się nie powiodło. Wydałam wszystkie pieniądze na głupoty, więc wracam z podkulonym ogonem, błagając o wybaczenie. Czuję się rozbita, czuję się tak cholernie sama i zagubiona. Brakuje mi troski, ciepłych ramion, które mogłyby utulić mnie do snu, szepcząc cichą kołysankę prosto do mojego ucha. Brakuje mi wsparcia i zainteresowania moim bałaganem. Chciałabym wiedzieć, że jest ktoś taki kogo obchodzę.

Czuję się taka mała i samotna w tym świecie...

Wszyscy ruszyli do przodu, a ja?
Siedzę sama, zapłakana, z pustą skrzynką odbiorczą, słucham mojej muzyki i piszę.

Sama
SAMA.

sobota, 11 lipca 2015

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Got a hole in my soul growing deeper and deeper.

It comes in waves
I close my eyes
Hold my breath
And let it bury me
I'm not ok
And it's not alright
Won't you drag the lake
And bring me home again

Who will fix me now?
Dive in when I'm down?
Save me from myself
Don't let me drown
Who will make me fight?
Drag me out alive?
Save me from myself
Don't let me drown

środa, 17 czerwca 2015

never



I was never good enough to be anything but remedy to all of your constant pressing needs and I never learned.

poniedziałek, 15 czerwca 2015

i find it kinda sad



No one to save you when you're coming down, no one to want you when you're on your knees beggin'.

niedziela, 14 czerwca 2015

Znasz to uczucie?



Kiedy ktoś na kogo liczysz - a liczysz na niego jak na nikogo innego, całym swoim złamanym sercem, rozbitym na miliony drobniutkich kawałków - zupełnie Cię olewa, raz po raz?

Co czujesz kiedy kolejna osoba, o której myślałaś, że jest inna, że On lub Ona na sto procent Cię nie skrzywdzi i absolutnie Cię nie zawiedzie, wybiera coś innego niż Ty?

Może za dużo wymagam. Może oczekuję gruszek na wierzbie, może myślę sobie Bóg wie co, ale sądzę, że wystarczająco dużo osób ode mnie odeszło, żebym miała wątpliwości za każdym razem gdy ktoś daje mi do tego powód.

Dostałam po tyłku nie raz. Większość moich przyjaźni skończyła się katastrofą, nie wspomnę już o związkach. Trudno mi zaufać, trudno mi uwierzyć, gdy ktoś zapewnia mnie, że jest dla mnie. Boję się, że palnę głupotę, że nie wystarczę, że znowu spadnę na dno z wielkim łoskotem.

Dlaczego nie mogę liczyć na chociaż jedną znajomość, której nie będę musiała poddawać pod wątpliwość? Dlaczego zawsze coś musi być nie tak?